Zaczynam od tego aparatu, gdyż jest on bardziej popularny od FEDa
i cześciej dostaję listy z pytaniami właśnie o niego. Opisując
tu różne sytuacje przyjmuję poniższe założenia:
- body z obiektywem standardowym HELIOS-44M-4 2/58 lub o zbliżonych
parametrach,
- bez lampy błyskowej,
- klisza ISO 100.
Często może się przytrafić, że błądzę wokół jednego problemu próbując
go dokładniej wyjaśnić, więc dany temat może przewijać sie tu
wiele razy - prosze o wyrozumiałość.
Jeśli jakiś termin sprawia trudność - odwołaj się do Słownika
umieszczonego w serwisie (jak na razie skromnego, ale z czasem
sie rozrośnie!).
Zenit
11
Opiszę poniżej Z11 z każdej strony - co do czego służy na każdej
ze ścian:
Przedniej:
gniazdo lampy (X),
samowyzwalacz,
czujnik światłomierza |
Dolnej
|
Tylnej |
Górnej:
korbka,
skala
czułości błony,
skala przysłon,
skala czasów,
skala
światłomierza,
stopka lampy,
pokrętło
czasów,
spust,
licznik,
gałka naciągu kliszy.
Ścianka Przednia
Patrząc na Zenka od przodu zauważyć się da kilka nieznanych przełączników.
Po stronie lewej (prawej od obiektywu patrząc z góry) mamy:
- okrągłe synchronizacyjne gniazdko lampy
błyskowej (X),
- samowyzwalacz: spust (A)
i sprężyna (B);
nad obiektywem:
- czujnik światłomierza (C).
Gniazdo synchronizacji
z lampą błyskową.
Po co? Ano po to, że jeśli lampa nie posiada styków w stopce,
lub zostały one uszkodzone (jak w mojej) i nie da sie korzystać
ze stopki, to podłączamy lampę wystającym z niej kabelkiem właśnie
do tego gniazdka. Powinno być ono oznaczone dużą literą 'X', ale
w większości Z11 nie jest.
Poza tym gniazdko przydaje się, gdy nie chcemy używać stopki lampki
i błyskać bezpośrednio na obiekt. W takiej sytuacji podłączamy
lampę kabelkiem do gniazdka, celujemy np. w sufit, aby odbić od
niego błysk i pstrykamy. Światło odbite jest dużo bardziej efektowne
(moim zdaniem) i plastyczne od bezpośredniego światła błyskowego,
ponieważ bezpośrednie znacznie 'spłaszcza' fotografowany obiekt/osobę
nie nadając mu większego wyrazu.
Samowyzwalacz:
sprężyna i jej spust.
Najprostszy sposób wykorzystania samowyzwalacza - zrobienie sobie
samemu zdjęcia.
Ustawiamy aparat na stabilnym podłożu - najlepiej statywie - naciągamy
sprężynę (o 180o odwrotnie do
wskazówek zegara), wciskamy spust nad sprężyną i biegniemy we
wcześniej wycelowane zdjęcie, a Zenek wykonuje zdjęcie po ok.
10-15sek. (lub wcale, jak mój :( )
Czujnik
światłomierza.
Jeśli wycelujesz aparat w coś jasnego (niebo) i przysłonisz dłonią
jego wpust (tą kratkę za folią nad obiektywem), to strzałka poziomu
światła wychyli się z jednej strony w drugą. Oznacza to, że światłomierz
działa (aczkolwiek niekoniecznie poprawnie).
do góry 
Ścianka Dolna
Ja w swoim Z11 znalazłem jedynie dwa gwinty (np. do podkręcenia
statywu).
Ścianka Tylna
Co tutaj? jedynie wizjer, którym wybieramy kadr - jak w większości
aparatów i dżwignia naciągu kliszy.
do góry 
Ścianka
Górna (jest tu zdjęcie 12xp, bo
nie posiadam fotki z11)
Jest tu najwięcej przełączników które na początku będą nas interesować.
Zacznijmy od strony lewej:
- zestaw pierścieni po stronie lewej:
* odchylana i wyciągana korbka
(G),
* skala czułości błony
światłoczułej (H)(ASA/DIN),
* skala przysłon,
* skala czasów otwarcia
migawki,
- wskazówka (skala) światłomierza
(I - występuje w zenicie 11);
bardziej centralnie (na wysokości pryzmatu):
- stopka lampy błyskowej (J),
z prawej od pryzmatu:
- pokrętło czasów otwarcia migawki
(K),
- spust (L)
z pozycją T i V,
- licznik wykonanych zdjęć (M),
- gałka naciągu filmu (N).
do góry 
Korbka zwijania filmu.
Ma dwie funkcje. Jedną z nich jest zwijanie filmu do kasety po
wykonaniu serii zdjęć. W tym celu należy ją odgiąć i zacząć kręcić
zgodnie ze wskazówkami zegara lub kierunkiem wskazywanym przez
strzałkę (choć nie jest to jedyna czynność potrzebna do zwinięcia
kliszy. Jak ją zwinąć? kliknij
tutaj).
Druga funkcja to otwieranie tylnej ścianki w celu wyjęcia lub
założenia błony. Aby ją otworzyć pociągnij za gałkę (G)
pionowo w góre (trzymając aparat dolną ścianką w dół) aż do otwarcia
tylnej klapki (jakieś 1,5 - 2cm).
Skala czułości
błony.
Po co? Aby chociaż nie zapomnieć jak czuły film włożyliśmy do
aparatu, poza tym na jej podstawie obliczane będą wartości przysłon
i czasów migawki dla danego kadru.
Jest w dwóch jednostkach: ASA (American Standards Assotiation)
oraz DIN (Deutsche Industrie Norm). Dlaczego? Bo jest to dość
wiekowy aparat, Teraz stasujemy skalę ISO (International Standards
Organisation) - łączy ona w sobie obie powyższe. Można spotkać
ją na większości negatywów podaną na opakowaniu.
Czułości błon
| Jednostka |
Wartość |
| ASA |
25 |
50 |
100 |
200 |
400 |
800 |
1600 |
3200 |
6400 |
| DIN |
15 |
18 |
21 |
24 |
27 |
30 |
33 |
36 |
39 |
| ISO |
25/15o |
50/18o |
100/21o |
200/24o |
400/27o |
800/30o |
1600/33o |
3200/36o |
6400/39o |
Tutaj znajdziesz rozszerzoną Tabelę
Czułości Błon z większą, ilością jednostek.
do góry 
Skala wartości
przysłon.
Są na niej wartości przysłon (takie jak na obiektywie, ale w większym
zakresie). Potrzebna do obliczania wartości czasów migawki dla
danego kadru.
Skala czasów otwarcia
migawki.
Czasy z zakresów od 30s do 1/500s ze skokiem co 1/2. Potrzebne
do obliczania wartości przysłon dla danego kadru.
do góry 
Wskazówka światłomierza
(poziomu oswietlenia).
W okienku znajdującym się pomiędzy korbką zwijania filmu, a stopką
dla lampy błyskowej zauważyć można dwie 'wskazówki'. Jedna z nich
(cieniutka) wychyla się po skierowaniu aparatu na żródło światła
lub przysłonięciu czujników światłomierza. Drugą (okrągłą z otworkiem)
sterujemy poprzez przekręcanie najbardziej zewnętrznego pierścienia
po lewej stronie (tego ze skalą czasów).
O co chodzi? o to, aby obie wskazówki się pokryły, czyli cieniutka
ukazała się w okienku tej drugiej. Daje to (teoretycznie) poprawne
naświetlenie klatki z tak dobranymi parametrami, jakie dobrały
się w pary na pokrętłach czasów i przysłon.
Więcej, czyli jak poprawnie ustawić ekspozycję (naświetlenie klatki)
znajdziesz tutaj...
Stopka lampy błyskowej.
Powinna być zabezpieczona plastykową wsówką okrywająca jej styki,
ale często jest ta wsówka gubiona i styki narażone są na uszkodzenia
mechaniczne (choć raczej ciężko je uszkodzić). Stopka służy do
podłączenia (zamontowania) lampy błyskowej. Jeśli lampa posiada
jedynie sanki pasujące do stopki (bez styków na sankach) to należy
podłączyć ją poprzez gniazdo synchronizacji
lampy błyskowej (X).
do góry 
Pokrętło czasów
migawki.
Ustalamy nim na jak długo kurtynki migawki otwierają się aby wpuścić
światło naświetlające błonę. Liczby na pokrętle są mianownikami
ułamków i oznaczają w rzeczywistości:
1/30sekundy, 1/60s, 1/125s, 1/250s, 1/500s. Wynika z tego, że
najkrótszy czas to 500, a najdłuższy to 30. Litera 'B'
jest ang. skrótem od BULB. Przy tym ustawieniu migawka otwarta
jest tak długo, jak trzymamy wciśnięty spust. Przydatne przy zdjęciach
w słabym oświetleniu (np. w nocy).
Litera 'X' przy czasie 1/30 oznacza
synchronizację z lampą błyskową na ten właśnie czas. Robiąc zdjęcie
z lampą trzeba ustawić czas właśnie 1/30 (lub dłuższy - w tym
przypadku jedynie B) dla naświetlenia całej klatki. Jeśli wybierzemy
czas krótszy - na negatywie widoczny będzie jaśniejszy (nienaświetlony
przez lampę) pionowy pas po jednej ze stron kadru.
do góry 
Spust migawki.
Nim wykonujemy zdjęcie, jak w każdym aparacie, ale dodatkowo ma
i inne funkcje!
Jest to spust dwustopniowy. Po lekkim, połowiczym, wciśnięciu
przymyka się przysłona do wartości roboczej (robi się w wizjerze
ciemniej i ostrzej), po wciśnięciu do końca otwiera się migawka
- robi zdjęcie.
Oprócz tych dwóch pozycji są jeszcze dwie. Oznaczone na górnej
ściance T oraz V.
T - długi czas otwarcia migawki
- ustawiamy czas B, wciskamy spust do końca i przekręcamy w lewo
(odwrotnie do wskazówek zegara). Możemy oderwać ręce od aparatu,
a migawka pozostanie nadal otwarta. Zamknie się dopiero po przekręceniu
spustu do pozycji neutralnej (środkowej).
V -dzięki uprzejmości Tomasza
Zwierzchowskiego: Instrukcja, Zenit12XP z 1989r.: "Przy
fotografowaniu z zastosowaniem samowyzwalacza należy umocować
aparat na statywie, a następnie:
a) wyregulować ostrość
b) nacisnąć do odczuwalnego oporu przycisk spustowy [...] i przekręcić
go zgodnie z ruchem wskazówek zegara (położenie "V").
Wciśnięcie i przekręcenie przycisku spustowego są niezbędne do
ręcznego przesłonięcia obiektywu, gdyż przy pracy z samowyzwalaczem
przysłona automatycznie nie zamyka się;
c) ustawić przysłonę i czas naświetlania;
d) naciągnąć migawkę
e) naciągnąć dźwignię mechanizmu samowyzwalacza przez przesunięcie
dźwigni [...] w dół do oporu;
f) nacisnąć przycisk włączenia samowyzwalacza [...] i zająć przewidziane
dla siebie miejsce przed obiektywem. Migawka aparatu zwolni się
nie wcześniej niż po upływie 7 s."
Od góry spustu zaobserwować można gwint
do wkręcenia wężyka spustowego.
Wężyka używa się w celu uniknięcia wywoływania drgań aparatu przy
dłuższych czasach migawki, co prowadzi do poruszenia (rozmazania)
zdjęcia.
Jeszcze jedną funkcją spustu jest mały
metalowy pierścień okalający go w dolnej części. Gdy go
wciśniemy, zwolnimy mechanizm zabezpieczający przed wcześniejszym
przypadkowym zwinięciem filmu do kasety. Dopiero po wciśnięciu
tego pierścienia możliwe jest zwinięcie
kliszy!!
do góry 
Licznik zdjęć.
Jak każdy licznik - pokazuje ile zdjęć już zrobiliśmy, na której
klatce aktualnie ustawiony jest film. Pamiętając jak długi zainstalowaliśmy
łatwo obliczyć ile jeszcze zostało...
Naciąg kliszy.
Do tego służy dżwignia. Odciągając ją w prawo do samego końca
(ok. 230o) przesuwamy film do
następnej klatki, a tym samym naciągamy migawkę (sprężynę od migawki).
UWAGA! nie naciągaj migawki zaraz po
zrobieniu zdjęcia, tylko na krótki czas przed wykonaniem następnego!
Jeśli sprężyna migawki naciągnięta będzie dłuższy okres, może
się rozciągnąć, powodując rozregulowanie długości czasów, co prowadzi
do nieudanych zdjęć!
do góry 
Zenit
12xp
Jest tylko jedna różnica w budowie Z12xp. Jest nią wbudowany
sprzężony światłomierz aparatu.
Ten model posiada takowy. Pomiar światła odbywa się przez obiektyw,
jest to tzw. pomiar TTL (Through The Lense). Światłomierz posiada
czujnik wewnątrz body aparatu i mierzy światło wchodzące do wnętrza
przez obiektyw, czyli znaczniej dokładniej niż poprzedni model
ze światłomierzem 'zewnętrznym'.
Dokładne różnice poniżej.
do góry 
Ścianka
Przednia
Nad obiektywem nie ma zewnętrznego czujnika światłomierza (C)
(przynajmniej jego okienka). Przeniesiony za obiektyw, do wnętrza
aparatu.
Gniazdo synchronizacyjne lampy błyskowej (X)
oraz samowyzwalacz (A i B)
tak jak w Zenicie 11 - na tym samym miejscu.
Ścianka Dolna
W mojej 'dwunastce' jest tylko jeden gwint do mocowania statywu,
a w 11-ce były dwa...
Ścianka
Tylna
Obok wizjera (D) miejsce na baterie
(F) zasilające diody światłomierza -
dwie sztuki.
W wizjerze dwie diody (z prawej strony) wskazujące (nie)poprawność
ustawień ekspozycji (odpowiedniego doboru czasu, przysłony do
ISO kliszy i warunków oświetleniowych)
Ścianka Górna
Pokrętło po lewej zmniejszone do ustawienia jedynie czułości
aktualnej kliszy (w ASA). Ustawiając czułość 'informujemy' światłomierz
jak ma dobierać parametry ekspozycji do poprawnego naświetlenia.
Brak skali światłomierza - występuje w postaci diod w wizjerze
aparatu.
do góry 
Helios-44M-4
2/58
Obiektyw standardowy do Zenita, lub raczej jedna z jego wersji.
Licząc
od gwintu:
- pierścień przysłon (O),
- skala Głębii Ostrości (P),
- pierścień ostrzący (R)
ze skalą odległości (metry).
Pierścień
przysłon.
Służy do ustawienia wielkości otworu względnego obiektywu (f).
Obracając ten pierścień zaobserwować można, od przodu lub tyłu
obiektywu, nachodzące na siebie listki przysłony (diafragmy).
Służy ona do regulowania ilości światła, jaka ma wpadać do wnętrza
aparatu.
Zmieniając wartość powiedzmy z f/5,6 na f/4 wpuszczamy 2x więcej
światła. Z wartości f/5,6 na f/2,8 - 4x więcej, a z f/5,6 na f/8
zmniejszamy jego ilość dwukrotnie. Więcej na ten temat znajdziesz
klikając tu.
do góry 
Skala głębii ostrości.
W jej centrum widnieje czerwona kreska - punkt nastawczy dla pierścienia
przysłon i ostrzącego. Z jej prawej strony litera 'R' - gdy używamy
filmu uczulonego na promienie podczerwone, należy przeostrzyć
na ten punkt.
Na skali naniesione są niektóre wartości przysłony. Służą one
ustaleniu jak głęboki obszar od obiektywu będzie ostro przedstawiony
na naszym zdjęciu. Im wartość przysłony większa, tym więcej obszaru
ostrego na naszej fotce, im mniejsza, tym mniej.
Przykładowo ustawiamy ostrość na przedmiocie oddalonym od obiektywu
o 2,5m. Przysłonę zmieniamy na f/5,6. Wartość f/5,6 na skali Głębii
Ostrości jest pomiędzy f/4 a f/8. Możemy zauważyć, że Głębia Ostrości
(GO) pokrywać nam będzie odległość od obiektywu z przedziału od
ok.2,2m do ok.3,5m. Zmieniając teraz przysłone na f/11 pokryje
ona odległość z przedziału ~1,8m-4m, a zmniejszając otwór jeszcze
bardziej (do f/16) GO zwiększy się jeszcze bardziej. Wszystkie
przedmioty spoza tego przedziału odległości będą (teoretycznie)
nieostre lub lekko rozmyte.
Z tego przykładu łatwo wywnioskować, że zwiększając wartość przysłony
zmniejszamy ryzyko popełnienia błędu przy nastawieniu ostrości
i w konsekwencji uwiecznienia głównego motywu nieostro. Niestety
jest tego minus. Zwiększając wartość przysłony (zmniejszając otwór
względny) wpuszczamy na kliszę coraz mniej światła, a musi go
być odpowiednia ilość do poprawnego naświetlenia klatki! Trzeba
w jakiś sposób to światło 'uzupełnić' - wystarczy wydłużyć czas
ekspozycji. Pamiętajmy, że jednak nie można robić tego w nieskończoność
(wykonując zdjęcia 'z ręki') gdyż im dłuższy czas naświetlania
klatki (otwarcia migawki) tym większe ryzyko poruszenia zdjęcia
i w konsekwencji RÓWNIEŻ NIEOSTRE uwiecznienie motywu...
do góry 
Pierścień
ostrzący.
Do czego? do ustawiania ostrości na wybranym przez nas motywie
z kadru. Gdy nim kręcimy, obraz w wizjerze robi się bardziej ostry,
lub mniej ostry. Bardzo pomocny jest w ocenie ostrości mikroraster
znajdujący się w centralnej części kadru.
Na tym obiektywie skala odległości występuje w jednostkach metrach
(m). Są i inne, gdzie dodatkowo podana jest w stopach (ft).
28 Pazdziernik, 2003
Nie do wiary! zajęło mi to trochę ponad miesiąc! ale ze mnie leń...
Na tym kończyłby się opis Zenitów (11 i 12xp) oraz podstwowego
obiektywu.
Wkrótce podobny opis dla aparatu FED 5.
Jeśli znajdziesz tu jakieś błędy, proszę powiadom mnie o nich.
Zapraszam do dalszej lektury,
Filip.